platforma blogowa portalu głos szczeciński

Minister finansów uderzając VATem w spółki portowe, szkodzi wszystkim, także sobie

Zamieszanie wokół VAT-u to wierzchołek góry lodowej urzędnicze absurdy rządu. Minister infrastruktury próbuje pomóc spółkom portowym, ale jego działa blokuje minister finansów. Zachowują się tak, jakby grali w przeciwnych drużynach. Zapominają, ze interes polskich portów jest interesem kraju. Czytaj dalej…

Na państwowym zawsze będą synekurki, zwłaszcza dla nieudaczników

Państwowe źle nam się kojarzy, ponieważ pokutuje myślenie, iż znaczy to samo, co niczyje. Niestety.  Czytaj dalej…

SPPK Police to 160 miejsc pracy, warto o tym pamiętać

Dlaczego mamy ciągle dokładać do SPPK? – pytają radni Polic. Chyba retorycznie. Bo ta gminna spółka przecież odpowiada za komunikację publiczną, co należy do statutowych obowiązków gmin. Czytaj dalej…

Stocznią nie załatwi się strategii dla miasta

Kryzys w branży okrętowej jest faktem. Trudno z tym dyskutować. Nie dziwmy się więc, że inwestorzy nie są zaintersowani kupnem majątku stoczni, bo to w tej chwili marny interes. Ale trend przecież musi się zmienić. Czytaj dalej…

Wyjaśniają afery, a zakłady padają

Bez względu na to, jakie jest podłoże kolejnych afer, czy to kombinacje polityczne opozycji, CBA, czy też nie – nie ma się z czego cieszyć. Teraz rząd wyjaśnia afery, zamiast ratować zakłady. Czytaj dalej…

Zbigniew Boniek ma rację. To był dobry mecz Polaków.

Były piłkarz reprezentacji Polski bardzo trafnie podsumował sobotni mecz naszej kadry z Irlandią. Zagrali tak jak potrafią, walczyli. Mogli przegrać, bo to Irlandczycy mieli sytuacje by strzelić kolejne gole. My nie. Cieszmy się z remisu. Czytaj dalej…

Ludzie toną, bo brakuje wyobraźni, nie ratowników

Ratownicy wpadli już w pewną manierę. Jak tylko dojdzie do tragedii, ktoś utonie -  tłumaczą zwykle, że to dlatego, iż kąpią się na niestrzeżonych plażach. Nie przekonuje mnie ten argument. Tym bardziej, że na strzeżonych też toną. Raczej brak wyobraźni jest głównym winowajcą. Nie chodzi oczywiście o wyobraźnię dzieci, tylko dorosłych, którzy się nimi opiekują. Dla przykładu, ostatnia z tragedii, w Dziwnówku. Dwudzistokilkuletnia dziewczyna odpowiedzialna za dwoje dzieci opala się, kiedy dziewczynki wchodzą do morza. Jedna tonie, druga jest reanimowana.

Nie trzeba ratownika, by wejść do wody, kiedy kąpią się dzieci, i zabezpieczać je od strony wody. Nie można tracić ich z oka nawet na moment. Jeśli zabraknie nam wyobraźni, odpowiedzialności, wakacyjna wycieczka może zamienić się w tragiczny koszmar. Nie ma znaczenia, czy zdarzy się to na strzeżonej czy niestrzeżonej. To, że jest ratownik nie zwalnia z odpowiedzialności opiekunów.

Szczecinianie chcą więcej Dni Morza

W sezonie Wały Chrobrego cały czas powinny tętnić życiem. Niestety, imprezy które są tu organizowane w ciągu roku, zliczyć można na palcach jednej ręki. Innych atrakcji nie ma. Czytaj dalej…

Politycy zachęcają do absencji w eurowyborach

Nie ma dyskusji o tym, co i w jaki sposób można zrobić dla kraju w Europarlamencie. Kandydaci szukają tylko haków, jeden na drugiego. Czytaj dalej…

Wałęsa z Libertasem jak ryba w wodzie

Co takiego się stało? Skąd to święte oburzenie polityków? Lechu zdradził? Kogo? Podpisał lojalkę wobec PO? Nie. Zapisał się do Libertasu? Nie. Jest sobą. Wrócił do gry, wszyscy o nim mówią. To lubi. Lubi być atakowanym. Czytaj dalej…